Kredyt – być albo nie być…

czerwiec 15, 2009 autor: Leszek kategoria: Podglądamy budowę

Prace idą pełną parą, a my zastanawiamy się czy dostaniemy kredyt, więc być albo nie być budowy… To co robiliśmy do tej pory na budowie robiliśmy za własne pieniądze. Teraz ważą się nasze losy w dwóch bankach: BGŻ i PKO BP S.A., w którym jesteśmy wieloletnim, bardzo dobrym klientem i nie jeden kredyt w tym banku już braliśmy łącznie z odnawialnym i kartą kredytową, także nasza historia w PKO jest bardzo bogata. W czasie tego na k… co to go budowlańcy nie chcą na głos wymawiać, banki wstrzymały większość wypłat kredytów co spowolniło straszliwie gospodarkę.

W tej globalnej niewesołej sytuacji zastanawialiśmy się jaka będzie nasza mikro sytuacja, bo z dokumentami i decyzjami, czego jeszcze brakuje, na decyzję kredytową czekaliśmy ….. dwa miesiące!!!!! BGŻ stwierdził, że jesteśmy niewiarygodnym klientem mimo, że zdolność kredytowa wyszła nam dwa razy większa niż kwota, o którą się staraliśmy. Po prostu nie chcieli udzielić nam tego kredytu. Natomiast PKO wzięło nas pod swoje skrzydła i kredyt dało mimo, że nie bez pewnych trudności. Wszystkie praktycznie papiery skompletowała nam przemiła pani z NOTUSa – firmy pośredniczącej w udzielaniu kredytów – taka firma – wiele banków w jednym miejscu… Trzeba tu wymienić zalety takiego brania kredytu…

  • możliwość porównania wielu ofert bankowych i doradztwo (na co zwrócić uwagę w ofercie bankowej)
  • NOTUS jako firma ma możliwość negocjacji z bankami prowizji i oprocentowania na poziomie niedostępnym dla zwykłego „Kowalskiego”
  • no i oczywiście komplet dokumentów… tym się zajmują ludzie NOTUSa.

Kredyt mamy więc… wróćmy na budowę.
Zanim jednak zostanie wylany chudziak na posadzkę, trzeba położyć wszystko to co powinno być pod posadzką… Po co robić robotę dwa razy i kuć w betonie? W związku z tym przyjechała ekipa kładąca rury kanalizacyjne i wkopała je montując do otworów wcześniej przygotowanych w fundamentach.

Ekipa hydrauliczna montuje system odpływu ścieków zanim zostanie wylany chudziak, na pierwszym planie zdjęcia widać niebieską rurę wystającą z ziemi – to rura w, której będą przewody elektryczne doprowadzone z zewnątrz budynku pod ziemią.

dsc_8004

W międzyczasie ekipa stawiająca mury nie przeszkadzając sobie kończyła prace na wysokości.

dsc_8012

Jak dotychczas była to największa ilość ludzi pracujących na tej budowie… ok. 10 pracowników. Tak oto zakończyły się prace w gruncie i następnie został wylany chudziak.

dsc_8055

Tak oto zakończyły się roboty ziemne, ale też stanęły ściany, na których rozpoczęło się montowanie szalunków pod strop… Okazało się, że jest to dość długotrwały proces i prace posuwały się dość wolno. Ściany już nie rosły do góry, więc optycznie z zewnątrz nic się nie zmieniało, za to na dachu działo się bardzo dużo.

dsc_8028

dsc_80891

dsc_8076

Weszliśmy na strop.

c.d.n.

Zostaw komentarz




Piszą na blogu

projekt-gotowy-czy-szyty-na-miare projekt-gotowy-czy-szyty-na-miare

Wyszukaj w treści strony

Filmy instruktażowe

Najświeższe artykuły

Dołącz do nas na Facebook