Wolnoć Tomku w swoim domku… ale nie do końca

styczeń 8, 2009 brak komentarzy autor: Tomek kategoria: Prace ziemne i fundamenty

Latające talerze, rozsypujące się przyprawy, podskakujące przykrywki, porozcinane palce… Niestety, nie jest to początek kryminału z wątkiem kulinarnym w tle. Tak mobilnie rysowała się moja kuchnia 24 grudnia. Miałam wrażenie, że jeszcze chwila, a zacznę krzyczeć. Nie mogłam jednak, gdyż sama ściągnęłam w nasze progi ten kataklizm.

Czytaj więcej

Wreszcie zamieszkać, czyli pozwolenie na użytkowanie

styczeń 6, 2009 2 komentarzy autor: Tomek kategoria: Prace ziemne i fundamenty

Wybraliśmy działkę i projekt, zebraliśmy fundusze, zorganizowaliśmy ekipę wykonawczą. Potem miesiącami cierpliwie odwiedzaliśmy plac budowy, kontrolując postępy prac.
Obserwowaliśmy wylewanie fundamentów, stawianie ścian i wykonywanie instalacji. Wybieraliśmy pokrycie dachowe i kolor elewacji, a jednocześnie planowaliśmy ogród. Potem nadszedł czas projektowania wnętrz…

Czytaj więcej

Za pozwoleniem

grudzień 30, 2008 brak komentarzy autor: Tomek kategoria: Wokół domu

Bez pozwolenia niczego nie zbudujemy (a nawet jeśli zbudujemy, to każą nam rozebrać). Pielgrzymkę po urzędach czas więc zacząć.
Warunki zabudowy określane są przez miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego gminy. W przypadku jego braku lub dezaktualizacji, decyzję o warunkach zabudowy podejmuje prezydent, burmistrz lub wójt.

Czytaj więcej

Do zabudowy jeden krok…

grudzień 23, 2008 2 komentarzy autor: Tomek kategoria: Prace ziemne i fundamenty

Święta coraz bliżej, a zaraz po nich okres imprez i uciech wszelkich. Zawsze marzyłam o tym, żeby choć raz w życiu w czasie sylwestrowej nocy zostać królową parkietu. Zresztą, która z kobiet o tym nie marzyła? W pięknej sukni, w ramionach ukochanego mężczyzny, zachwycić wszystkich urokliwymi, pełnymi gracji ruchami? Przeraźliwy truizm, ale marzenia są po [...]

Czytaj więcej

Prawo? Lewo? Prosto w… inwestycję

grudzień 6, 2008 4 komentarzy autor: Tomek kategoria: Prace ziemne i fundamenty

Od czasu do czasu mój mąż naprawdę mnie zaskakuje. Na szczęście nie robi mi niespodzianek typu: „skarbie, mam kobietę na boku” albo „wiesz kochanie, zdefraudowałem 5 milionów dolarów, pakuj się, musimy wyemigrować”. Jak do tej pory, były to raczej nieoczekiwane porwania do kina, teatru lub na spacer (np. o 4 rano).

Czytaj więcej

Żeby prawo było dla ludzi

grudzień 6, 2008 3 komentarzy autor: Tomek kategoria: Narzędzia

Nieznajomość prawa szkodzi. To prawda oczywista – w końcu z przepisami prawa można się zgadzać lub nie, ale respektować je trzeba. Nawet, gdy trudno oprzeć się wrażeniu, że jego zapisy rzucają kłody pod nogi.

Czytaj więcej

Piszą na blogu

projekt-gotowy-czy-szyty-na-miare projekt-gotowy-czy-szyty-na-miare

Wyszukaj w treści strony

Filmy instruktażowe

Dołącz do nas na Facebook